Eksploatacja jeepa

Posted in Motoryzacja  by: kandzia73
grudzień 29th, 2007

Wierzcie, lub nie, ale… FUNDNĄŁEM SOBIE JEEPA!!! Olbrzymie bydle, pali jak zły, ale nie to się liczy. Wreszcie spełniłem moje marzenie z dzieciństwa.
Posiadam jeepa marki Jeep :) Dokładniej Jeepa Grand Cherokee Limited 5.0 z 1996 roku. Może nie jest pierwszej młodości, ale to dla mnie akurat w tym przypadku zaleta, a nie mankament; do tego opony 4×4, wielkie felgi i prześwit większy niż w koparce :) Ale te opony terenowe to największy bajer w tym aucie. W połączeniu z dużymi felgami można wjechać dosłownie wszędzie , żadne garby na osiedlach nie są mi straszne.
Full speed przez takiego garba i zero zmartwień! Jak już jesteśmy przy kwestii opon, to głowię się, czy opony na zimę są w tym przypadku konieczne, czy można na tych jeździć cały rok.
Po mojemu chodzi chyba o bieżnik, który w oponach zimowych jest zmieniony, czyli chyba będę musiał nabyć komplet opon na zimę. A na takiego wielkoluda to spory wydatek. Wiem, że większość tematów tak będzie wyglądała z moim jeepem, ale potrafię nie jeść przez tydzień żeby było na paliwo do tego monstrum. Takiego mam fisia :)

 

Nawigacja: