Sauna dla zwierząt

Posted in Hobby, Sport, Zdrowie  by: Nutka
listopad 11th, 2008

Pewien szwedzki uczony wpadł na zadziwiający pomysł. Podczas wizyty w Afryce zdumiał się, jak to niektóre zwierzęta doskonale radzą sobie w trudnych warunkach, jakie stwarza im gorące i suche powietrze pustynne. Zabrał ze sobą kilka okazów by je zbadać do swojej bazy znajdującej się w bardzo wilgotnym i zacienionym miejscu, lecz okazało się że bezkręgowce nie przeżyły w nowych i nieodpowiednich dla nich warunkach. Eksperymentator stwierdził ,że powinien zastosować te same czynniki, jakie miały do dyspozycji zwierzęta na wolności. Zaprojektował on więc saunę. Była to sauna zajmująca powierzchnię dwóch metrów kwadratowych.

Nie działała jak zwykła sauna parowa, lecz raczej podobnie do sauny na podczerwień, gdyż nie zastosował tu żadnego grzejni czka. W standardowym typie sauny temperaturę podnosi piec do sauny, jednak uczony postanowił regulować temperaturę promieniami podczerwonymi. Tak oto powstała miniaturowa sauna infrared, do której my chodzimy by zadbać o stan naszej skóry i poprawić sobie samopoczucie. Okazał się, że drobne zwierzątka, w tym wypadku były to pajęczaki doskonale przystosowały się do panujących w saunie na podczerwień warunków.

Badacz poczuł się zatem jak prawdziwy producent saun, choć tak naprawdę pomysł zaczerpnął właśnie od producenta saun, z którym przez krótki czas korespondował. Bezkręgowce nauczyły się bytować w nowym miejscy, do którego stale dostarczane było pożywienie, a eksperymentator z kolei, mógł do woli obserwować złożone reakcje i zachowania swoich małych towarzyszy. Zwierzątka odznaczały się bardzo dobrym stanem zdrowia, były bardziej aktywne i chętniej spożywały przygotowane dla nich posiłki. Można powiedzieć, że poczuły się nawet lepiej niż u siebie w domu. Po zakończonych badaniach naukowcowi smutno było wypuścić małe stworzonka na wolność a wiedział że, nie może zabrać swojej mini sauny ze sobą, gdyż wykluczały to jakiekolwiek przepisy. Saunę na podczerwień podarował koledze, również zapalonemu zoologowi, z którym zaprzyjaźnił się podczas pobytu w Afryce.

Tym samym pajęczaki pozostały na swoim stanowisku a młody biolog, mógł prowadzić dalsze badania, oczywiście zdając relacje koledze z Europy. Jak widać sauna oddziaływa uje pozytywnie nie tylko na ludzi, na ten dobroczynny wpływ sauny załapały się nawet bezkręgowce.

 

Nawigacja: