Zobacz na co je stac

Posted in Biznes  by: wypasionywp
listopad 17th, 2009

8222;płynem&

Natomiast myśmy byli w czymś typu salon. To mówiąc zapytał, czy mam chęć na kawę. Po tej podróży nie odmówiłam, kiedy on ją szykował, ja skorzystałam z łazienki, o dziwo duża i bardzo dobrze wyposażona. Kiedy wyszłam w pokoju, rozchodził się po nim zapach kawy, na stoliku stały dwie filiżanki i dwie szklaneczki z drinkiem. Marian zaproponował toast &

Od czasu tamtego spotkania co jakiś czas przychodził od Mariana list zapraszający mnie na spotkanie z nimi. Ze względu na Adama propozycja była kusząca, ale nie wiedziałam. Co się kryje pod słowami Mariana &

W pewnym momencie Marian stwierdził, że jest im bardzo miło, że byłam uprzejma przyjąć ich zaproszenie, to też przyszedł czas, aby mi pokazać, co oni potrafią. To mówiąc samemu zaczął się rozbierać. Zrozumiałam to jednoznacznie i wstałam od stołu, wówczas podszedł do mnie Adam, chcąc pomóc mi się rozebrać. Zaprezentowałam mu, że wolałabym się rozebrać w pokoiku. Kiedy ja z Adamem rozbierałam się, pozostali zrobili to również i pokazali porno nastolatki, ale naszykowali mi pewną niespodziankę. Kiedy byłam już całkowicie rozebrana Adam poprowadził mnie ponownie do &

8222;zajrzał&

8221; ze &

8211; no Adam, masz grunt odpowiednio przygotowany. Przez chwilę pomyślałam, że Adam już teraz będzie chciał wsuwać swoją rączkę w cipkę, ale nie, stanął przede mną trzymając w ręku swojego kutasika. Po chwili zatopił go w cipce, nawet nieźle mnie wypełniając. Ponieważ miałam odpowiednio wysoko usytuowane biodra, od razu wszedł głęboko,

Nie wiedziałam, co miało działać, ale po chwili panowie pozwolili mi wstać i iść się umyć. Wyszłam z łazienki, czekała na mnie szklaneczka z drinkiem i zgodnie z moimi przypuszczeniami następnym w kolejce był Marian. Przystawił się do mnie do mojej nastki, a po chwili już go miałam w sobie. Miałam uniesione do góry i na boki nogi, więc miał ułatwione zadanie, chwycił mnie za biodra i wbijał z całej siły. Wbijał się bardzo mocno, jak by chciał moją cipkę rozklepać na miazgę. Prawie by mu się to udało, ale wcześniej się spuścił. Po następnej szklaneczce wziął się za mnie Karol.

8221; Spojrzałam, a Marian do mnie, to nie mój ale tu dobiore sie do twojej nastki, ale jestem w spółce. Weszliśmy do środka i zaprowadził mnie do pomieszczenia, która, można powiedzieć, miało charakter mieszkania. Pokazując na pokój, stwierdził, tu się możesz rozgościć, tu jest kuchenka, lodówkę masz odpowiednio zaopatrzoną, a tam jest sypialnia.

 

Nawigacja: